olekludwik@tlen.pl

Przeczytaj | Ogłoszenia | Z ostatniej chwili
Kodeks on-line | Podręczniki | Akty prawne
Aktualna procedura | Projekt ustawy
Ostrzegawcze | Zakazu | Nakazu | Informacyjne | Kierunku i miejscowości | Uzupełniające | Poziome | Sygnały świetlne
Znaki | Skrzyżowania | Pierwsza pomoc | Obsługa pojazdu | Test Narodowy
Nauka Jazdy

APTECZKA

Zobacz: Pierwsza Pomoc Przedmedyczna

 

APTECZKA
powinna zawierać:

  • jednorazowe rękawiczki chirurgiczne z lateksu (co najmniej para), które ochronią ratującego przed wirusami HIV czy żółtaczki zakaźnej. Ktoś, kto ich nie ma, powinien unikać kontaktu z krwią poszkodowanego;
  • maseczkę lub specjalną rurkę do sztucznego oddychania usta-usta. Jej konstrukcja powinna zabezpieczać ratującego przed śliną, krwią i innymi wydzielinami;
  • specjalny niewielki koc z cienkiej plastikowej folii. Jedna jej strona chroni ofiarę wypadku przed ciepłem (w wypadku przegrzania organizmu, udaru słonecznego czy szoku termicznego). Druga zaś zatrzymuje ciepło. Z reguły po każdym wypadku następuje wstrząs pourazowy spowodowany bólem czy lękiem, który powoduje obniżenie ciśnienia krwi i oziębienie organizmu;
  • płócienną chustę w kształcie trójkąta, która może być stosowana jako bandaż, temblak,
  • opaskę uciskową czy materiał opatrunkowy. Można jej użyć, jeżeli nie zachodzi konieczność zastosowania opatrunku jałowego;
  • nóż do cięcia pasów bezpieczeństwa pozwalający uwolnić z wraku ofiarę wypadku. Ten sam nóż w razie potrzeby może też przeciąć np. nogawkę spodni. Jego konstrukcja uniemożliwia skaleczenie;
  • bandaże (inaczej tzw. opaska dziana) o szerokości 5 i 15 cm (kilka sztuk);
  • opaski elastyczne albo półelastyczne o szerokości 10 cm;
  • gazę jałową i cztery gaziki.

W apteczce powinna się znajdować instrukcja obsługi i data ważności. Należy pamiętać o tym, że sterylne opatrunki tracą swoje właściwości zwykle po trzech latach od dnia produkcji.

Apteczka samochodowa nie powinna zawierać takich przedmiotów jak:

  • wata i lignina, bo nie są one przydatne przy opatrywaniu krwawiących ran, co więcej - pozostawiają nasiąknięte krwią strzępki, które później trudno usunąć;
  • woda utleniona, jodyna, gencjana, rivanol ani żadne inne dezynfekcyjne płyny lub aerozole. Te czynności należy pozostawić personelowi medycznemu. Poza tym pojemniki z tymi specyfikami bywają nieszczelne;
  • nożyczki, agrafki czy inne ostre przedmioty, którymi w zdenerwowaniu łatwo można się skaleczyć.
  • krople żołądkowe, nasercowe i podobne. Pod żadnym pozorem nie wolno nic podawać doustnie poszkodowanym, ponieważ może to spowodować zakrztuszenie i opóźnić zabiegi ratujące;
  • wszelkiego rodzaju tabletek. Lek podany doustnie zaczyna działać najwcześniej po 30-40 minutach. Do tej pory na pewno zdąży przyjechać pogotowie ratunkowe i profesjonalnie zająć się ofiarami wypadku, podając leki o szybszym działaniu. Co więcej, specyfiki te mają określone okresy ważności, których właściciel apteczki może po prostu nie zauważyć, podając poszkodowanemu przeterminowany środek. Poza tym w wyżej wspomnianych preparatach mogą zachodzić niekorzystne zmiany chemiczne spowodowane zmianami temperatur w granicach od minus 30 do plus 40 stopni Celsjusza, na które narażona jest pozostawiona w aucie apteczka.

    (Wg. dr Włodzimierza Ostaszewskiego - szefa Szkoły Ratownictwa przy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Warszawie

UWAGA !

Zgłaszając pogotowiu wypadek musisz podać:

  • swoje dane,
  • numer telefonu,
  • adres miejsca wypadku i skąd dzwonisz,
  • liczbę rannych, ich przybliżony wiek i objawy obrażeń,
  • czy i jak udzielono pierwszej pomocy.

DZWOŃ TEL.

999

998

997

992

POGOTOWIE

RATUNKOWE

STRAŻ
POŻARNA

POLICJA

POGOTOWIE
GAZOWE

 

Niegroźne i groźne kontuzje

Stłuczenia, niewielkie otarcia naskórka to dosyć częste urazy nie zawsze wymagające pomocy lekarza.

Stłuczenie

To jedno z najczęstszych obrażeń. Powstaje na skutek działania siły skierowanej bezpośrednio na tkanki miękkie, takie jak tkanka podskórna, mięśnie. Siła upadku (np. z roweru) powoduje, że dochodzi do uszkodzenia drobnych naczyń krwionośnych, czego skutkiem jest wystąpienie krwiaka i obrzęku. Wynaczynionej krwi (krwiaka) w pierwszych chwilach nie widać, potem dochodzi do jego resorpcji, co objawia się zmianami kolorów miejsca urazu, z ciemnogranatowego przez odcienie brązu do żółtego. Tak właśnie rozkładana jest przez organizm hemoglobina, składnik czerwonych krwinek. Uderzenie przyczynia się również do podrażnienia receptorów bólowych.

- Aby złagodzić dolegliwości, należy jak najszybciej położyć na bolące miejsce zimny okład, najlepiej z lodu. Zimno powoduje obkurczanie naczynek krwionośnych, zapobiegając narastaniu krwiaka i łagodzi ból.

- Następnie bolące miejsce można posmarować kremem przeciwobrzękowym i przeciwbólowym, np. Altix, Aescin. Na bolące miejsca wskazane są również okłady z altacetu. Działa on przeciwobrzękowo i wspomaga wchłanianie krwiaka.

- Pamiętajmy jednak, że okłady te muszą być wysychające. Niedopuszczalne jest przykrywanie ich folią, co, niestety, jeszcze jest powszechnie stosowane. Postępowanie takie powoduje macerację i uszkodzenie naskórka, co może być przyczyną powikłań.

- W aptekach dostępne są żele, które w swym składzie zawierają heparynę lub wyciąg z kasztanowca i szybko rozprawią się z kolorowym krwiakiem na skórze.

Otarcia

Spośród różnego rodzaju ran najpowszechniejsze są wszelkie otarcia naskórka, kiedy to z dużym impetem się przewracamy. Najczęściej są to rany zabrudzone, powstałe po kontakcie z betonem, asfaltem czy ziemią. Dlatego też wymagają dokładnego umycia i dezynfekcji.

- Ranę taką należy staranie oczyścić, obficie spłukać wodą, zmyć drobiny ziemi i piasku, a następnie zdezynfekować wodą utlenioną. Brzegi rany powinno się przetrzeć spirytusem. Trochę zapomniany, a stosowany już przez nasze babcie, roztwór jodyny dobrze wysusza i dezynfekuje ranę. Jego mankamentem jest to, że barwi skórę, utrudniając późniejszą ocenę gojenia.

- Obecnie w aptekach dostępne są gotowe opatrunki, zawierające w swym składzie jodynę, np. Inadine. Opatrunek taki zapewnia docieranie jodyny w głąb rany, a stałe, powolne uwalnianie jodu niszczy komórki bakteryjne i zapewnia antyseptyczne środowisko, chroniące przed zakażeniami.

- W tradycyjnym postępowaniu ranę przykrywamy jałowym gazikiem, który najczęściej mocujemy do skóry plastrem.

- W przypadku ran bardzo zabrudzonych, zwłaszcza po kontakcie z ziemią, należy pamiętać o profilaktyce przeciwtężcowej. Osobom, które nie mają adnotacji w książeczce zdrowia na temat aktualnego szczepienia, należy podać anatoksynę przeciwtężcową. Nie wolno tego zaniedbać, gdyż konsekwencje mogą być poważne.

Rany cięte, kłute, szarpane

Powstają zwykle po upadku na ostre przedmioty, szkło, blachę. Wymagają interwencji chirurgicznej. Chirurg w znieczuleniu miejscowym zszywa rany. I w tych przypadkach nie wolno zapomnieć o szczepieniu przeciwtężcowym.

Gdy przytrafi się nam ten kłopot, nie zwlekajmy z udaniem się do lekarza, gdyż ranę można zszywać w ciągu 12 godzin od urazu. Potem leczenie takiego obrażenia jest zdecydowanie dłuższe i pozostawia ślad w postaci brzydkiej blizny. Lekarz, o ile uzna to za stosowne, może w takich przypadkach zalecić przyjmowanie profilaktyczne antybiotyku. Zdjęcie szwów w zależności od zranienia odbywa się ok. 10-14 dni po ich założeniu.

Skręcenia stawów

Innymi bardzo częstymi kontuzjami, z którymi należy się zgłaszać do do ortopedy, są różnego stopnia skręcenia stawów. Staw to niczym zawias albo przegub, który umożliwia naszemu ciału ruch. Każdy staw jest otoczony torebką stawową i systemem więzadeł, zapewniających mu zwartość i stabilność. W momencie zadziałania siły skrętnej na staw (np. podczas górskich wędrówek lub gry w piłkę, gdy źle postawimy stopę) dochodzi do naciągnięcia, naderwania bądź całkowitego zerwania aparatu torebkowo-więzadłowego. Typowymi objawami skręcenia jest szybko pojawiający się obrzęk, krwiak i bólowe unieruchomienie skręconego stawu. Najczęściej obserwuje się skręcenia stawu skokowego, kolanowego i drobnych stawów ręki.

W momencie powstania urazu pamiętajmy, by zdjąć z urażonej kończyny obuwie, biżuterię, zegarek. Narastający obrzęk może uniemożliwić ich późniejsze zdjęcie, a dodatkowo ucisk przez nie wywierany przyczynia się do zaburzeń krążenia, które wzmaga narastanie obrzęku. - Walka z obrzękiem jest początkowo naszym zasadniczym celem. Dlatego też unieśmy uszkodzony staw powyżej poziomu serca, np. załóżmy rękę na temblaku, podeprzyjmy stopę na krześle. Wskazane są również okłady z lodu na bolący staw. Zimno ma działanie przeciwbólowe i obkurcza naczynia krwionośne, zmniejszając opuchliznę.

- Nie należy mocno opasywać bolącego stawu bandażem elastycznym, gdyż zbyt duży ucisk może prowadzić do wspomnianych zaburzeń krążenia. Działanie przeciwobrzękowe mają okłady z altacetu, roztwory wody z octem. Przypominam, że muszą to być okłady wysychające.

- Gdy mimo zastosowanego leczenia ból uniemożliwia normalny ruch, a obrzęk narasta, nie można zwlekać z wizytą u lekarza. Badanie umożliwi ocenę stopnia uszkodzenia, a lekarz może zlecić wykonanie zdjęcia radiologicznego, które pozwoli wykluczyć pęknięcie czy złamanie kości. Leczenie zależy od stopnia uszkodzenia. W mniejszych urazach wystarczy czasowe ograniczenie aktywności fizycznej, z uwzględnieniem bolącego stawu. W poważniejszych przypadkach konieczne jest unieruchomienie w opatrunku gipsowym na ok. 2-3 tygodnie.

Zwichnięcie

Jest rzadziej spotykane. Dotyczy ono sytuacji, kiedy siła urazu powoduje, że powierzchnie stawowe przemieszczają się i nie mają ze sobą kontaktu. Często jest mylone przez pacjentów ze skręceniem. Objawy są bardzo podobne: ból, szybko narastający obrzęk, zniekształcenie i niemożność wykonania ruchu w zwichniętym stawie.

Najczęściej zwichnięciu ulegają stawy łokciowe (zwłaszcza u rowerzystów i jeżdżących na rolkach), barkowe i drobne stawy palców (spotykane u koszykarzy). Urazy te wymagają szybkiej interwencji lekarskiej. Podejrzewając zwichnięcie, należy udać się do najbliższego szpitala na ostry dyżur urazowy.Chorą kończynę układa się w najmniej bolesny dla chorego sposób.Niedopuszczalne są samodzielne próby repozycji - nastawienia zwichnięcia. Grozić to może pogłębieniem uszkodzenia, włącznie z trwałym kalectwem. Nieumiejętne manipulacje mogą spowodować uszkodzenie naczyń krwionośnych i nerwów przebiegających w pobliżu stawu, a konsekwencje dla poszkodowanego bywają poważne.
Lekarz po odpowiednim znieczuleniu, kiedy mija ból i mięśnie nie są tak napięte, nastawia na właściwe miejsce powierzchnie stawowe. Po takim zabiegu konieczne jest unieruchomienie w gipsie, zazwyczaj na ok. 2-3 tygodnie.

Złamanie

To kolejne obrażenie, z którym niezwłocznie powinniśmy zgłosić się do lekarza. Gdy zadziała tak duża siła, której nie jest w stanie wytrzymać nasza kość, dochodzi do jej pęknięcia lub złamania. Towarzyszy temu duży ból, obrzęk, krwiak w przebiegu osi kończyny, ruchomość patologiczna.

- W ramach pierwszej pomocy należy unieruchomić dwa sąsiadujące ze złamaniem stawy. Do tego celu możemy użyć kija od szczotki, deski, a gdy nic takiego nie mamy pod ręką, wówczas można złamaną nogę owinąć bandażem z nogą zdrową. Stanowi to prowizoryczne unieruchomienie, w którym trzeba chorego przetransportować do najbliższego szpitala.

- Gdy doszło do złamania otwartego, kiedy złamana kość przebiła skórę, wówczas trzeba wezwać pogotowie ratunkowe. Nie wolno starać się odprowadzać kość pod skórę! Pamiętajmy o właściwym unieruchomieniu. Ranę zabezpieczmy jałowym opatrunkiem i czekajmy na przybycie fachowej pomocy.

W zależności od rodzaju złamania stosuje się leczenie zachowawcze - w gipsie albo operacyjne. Okres pełnego powrotu do zdrowia wynosi 2-12 miesięcy, wszystko zależy od typu urazu.

Sport, rekreacja i turystyka cieszą się coraz większą popularnością wśród młodzieży. Tworzy się moda na aktywne spędzanie wolnego czasu. Należy być z tego zadowolonym, gdyż wpływa to korzystnie na zdrowie naszego społeczeństwa. Jednak czasami werwa, zapał i niepohamowana młodzieńcza energia są przyczyną powstawania coraz częstszych i groźniejszych kontuzji. Pamiętajmy o tym i nie lekceważmy ich, by sport zamiast rozwijać nasze ciało, nie stał się przyczyną inwalidztwa.

Rany bardzo zabrudzone, zwłaszcza ziemią, mogą stwarzać zagrożenie. Osobom, które nie mają adnotacji w książeczce zdrowia na temat aktualnego szczepienia przeciwtężcowego, należy podać anatoksynę przeciwtężcową.

Wg."Żyjmy dłużej" 5 (maj) 2001

^ do góry

 

© 2004 mgr inż. Ludwik Olek